Wyniki wyszukiwania dla:

SŁOWO NA NIEDZIELĘ

UJRZAŁ GO OJCIEC I WZRUSZYŁ SIĘ GŁĘBOKO
Gdy syn marnotrawny zdecydował się powrócić do domu i w poczuciu swojej niegodności układał w sercu słowa wyznania, które wypowie przed swoim ojcem, pełen skruchy za to, co uczynił, szedł na spotkanie z nim. Ojciec, ujrzawszy go, wzruszył się głęboko. Wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. Wyczekiwał jego powrotu (zob. Łk 15,18-20)…
Ojciec nie przyjął potomka, który roztrwonił cały majątek, jako najemnika, lecz jak ukochanego syna. Kazał ubrać go w najlepsze szaty, dać mu pierścień na rękę i sandały na nogi… Polecił przygotować ucztę – z radości, że syn, który był umarły, ożył i odnalazł się.
Serce całej Ewangelii, przypowieść o miłosierdziu, odsłania prawdę o Bogu – tak miłosiernym wobec człowieka… On wzrusza się biedą tego, kogo niewoli i poniża własny grzech. Czeka na powrót swoich marnotrawnych synów, którzy przez chrzest stali się Jego dziećmi. Nie przestaje posyłać do ich serc Ducha Świętego, nakłaniającego do porzucenia złych dróg i powrotu w ramiona Ojca.
Ojciec nie czyni wyrzutów nikomu, kto decyduje się do Niego powrócić. Przygarnia każdego z czułą miłością, jak syna. Na nowo przyobleka w szaty łaski tego, kto powraca do domu po dniach wygnania. Raduje się z odnalezienia zaginionego w ciemnościach grzechu. Nie rozlicza go z roztrwonionego majątku, lecz na nowo obdarowuje całym swoim bogactwem, jako swego domownika.
Bóg wzruszał się i tobą, gdy ty decydowałeś się do Niego powrócić. Czyni to nadal. Oczekuje na twój powrót. Raduje się, gdy przyjmujesz Jego wezwanie do porzucenia zła. Sam zabiega o to, aby cię na nowo przyoblec w szaty łaski. Ze wzruszeniem wita cię i obdarowuje czułością swego Serca.
Ojciec Niebieski nie czyni ci nigdy wyrzutów za to, co uczyniłeś. Sam zabiega o to, aby ci pomóc powstać do pełni życia w Jego łasce. Ze wzruszeniem przygarnia cię, otacza najtkliwszą miłością, gdy jeszcze jesteś zbyt obolały tym, co cię spotkało. Jego miłosierna miłość cię uzdrawia. Wyzwala z poczucia niegodności. Przywraca radość dziedzica łaski, którym jesteś.
Każda twoja spowiedź święta to błogosławiony powrót w ramiona Ojca. To otwarcie na Jego miłosierną miłość. Odpowiedź na Jego wołanie, by nie żyć jak nędzarz, lecz jak dziecko Boga. Ojciec wzrusza się głęboko twoim powrotem i przygarnia cię z największą miłością.

s. Bożena Maria Hanusiak pust.


Podziel się tym wpisem: