X

Zostałeś przekierowany do nowego serwisu parafii. To łącze może wymagać aktualizacji. Czytaj o możliwych utrudnieniach...

Korzystając z serwisu parafialnego wyrażasz zgodę na obsługę plików Cookie przez Twoją przeglądarkę. Czytaj więcej. Akceptuję (ukryj)

>> Wszystkim wyjeżdzającym na letni wypoczynek życzymy błogosłąwionego czasu. >>

15 lecie działalności Zespołu Charytatywnego 2008

Dnia 8 lutego 2008 r. minęła piętnasta rocznica działalności Zespołu Charytatywnego w jego obecnej formie i niemal niezmienionym składzie od kilku lat. Za wolą Bożą odeszły: śp śp. Jadzia Tabor, Jadzia Studnicka, Marysia Truszkowska i jej mąż Andrzej Truszkowski, Małgosia Trzos.

Mówiąc o Zespole Charytatywnym naszej parafii należy przypomnieć jego inicjatorkę i założycielkę, czyli Panią Olgę Mawrić oraz historię działalności charytatywnej w parafii. Przypomnę fragmenty wywiadu jaki przeprowadziłam z Panią Olą 20.02.2001 r. który ukazał się później w Dębnickim Dzwonie i w Źródle. Wspomina w nim o swoim bracie księdzu prałacie Witoldzie Kaczu, który za to że był kapelanem grupy AK-owców w rejonie myślenickim został skazany w okresie stalinowskim na 5 lat najcięższego, polskiego więzienia w Rawiczu. Po powrocie stamtąd w 1953 r. schorowany, za zezwoleniem ówczesnego bp Karola Wojtyły odprawiał msze św. w domu, spowiadał czasem w naszym kościele i zajmował się pracą charytatywną dla całego Dekanatu Krakowskiego, w czym pomagała mu Pani Ola. Po jego śmierci, od maja 1981 r. rozpoczęła pracę na rzecz ubogich w naszej parafii. Z siostrą Faustynianą rozdzielała odzież i żywność. Z pomocą chętnych osób przygotowywała Wigilie, Święcone i Mikołaja. W kwietniu 1985 r. powstał w parafii „Ruch ku Cywilizacji Miłości”. W ramach C.M. grupa zaangażowanych osób podjęła działalność charytatywną. W 1992 r. uruchomiono punkt odzieży a 8.02.1993 r. powstał samodzielny Zespół Charytatywny. W dokumentacji prowadzonej przez Panią Olę znaleźliśmy nazwiska osób działających charytatywnie w tamtym okresie. Ponieważ lista [do wglądu] jest bardzo długa dlatego jej tu nie zamieszczam, ale wszystkim należą się serdeczne podziękowania za trud i serce.

Wracając do bieżącej działalności należy powiedzieć, że jak co roku tak i w 2007 r. na przychody Zespołu składały się: comiesięczne zbiórki do puszek, prywatne ofiary a także od Braci Żywego Różańca i dzieci ze Szkoły „DONA” w Krakowie. Rozprowadzaliśmy kadzidło; baranki i świece CARITAS. Przekazane wszystkie ofiary zamienione zostały na zapomogi dla osób samotnych i ubogich rodzin, na zakup węgla, leków, dopłatę do prądu. Dla dzieci szkolnych w porozumieniu z pedagogami szkolnymi dofinansowano obiady, zakupy podręczników, wyjazdy na „Zieloną Szkołę”, wakacje, zakup mapy dla S.P.30, jak również z tych funduszy kupowaliśmy kadzidło; baranki i świece CARITAS. Dokładne kwartalne, z wykazem każdego miesiąca, oraz roczne sprawozdania każdego roku przekazywane są księdzu Proboszczowi jako przełożonemu, któremu Zespół podlega. Z przekazanych przez parafian darów przygotowano paczki na Wielkanoc i w Tygodniu Miłosierdzia. Wyjątkowo w tym roku paczki na Boże Narodzenie nasi podopieczni otrzymali od hojnych sponsorów za pośrednictwem Stowarzyszenia „Wiosna”, założonego przez ks. Jacka Stryczka, dzięki ogromnemu zaangażowaniu pani Mirelli Nowak i jej sztabowi wolontariuszy, pani koordynator Anny Deli i Internetowi, gdzie zakodowane rodziny były wybierane przez sponsorów. Cieszyliśmy się gdy na Opłatku parafialnym mogliśmy gościć panie Mirellę i Kasię, oraz pana Tomka.

Na zakończenie pragnę wszystkim ofiarodawcom, darczyńcom i sponsorom podziękować za ofiary i dary. Księdzu Proboszczowi Robertowi Wróblewskiemu dziękuję za życzliwość i pomysł stworzenia działu „Dziękuję Proszę” w Dębnickim Dzwonie. Księdzu Leszkowi Kruczkowi za zrozumienie ludzkich i naszych spraw a także ciepło i serdeczność jakimi nas obdarza umacniając w pracy na comiesięcznych spotkaniach i w czasie Dnia Skupienia, oraz za duchowe prowadzenie Zespołu jako jego opiekun. Serdeczne dzięki składam także księdzu wikaremu Tadeuszowi Nowakowi za coroczne zaopatrywanie nas w sianko wigilijne. Paniom z Zespołu Charytatywnego dziękuję za ich codzienną, bezinteresowną, mrówczą, najczęściej niewidoczną pracę. Za przeprowadzanie wywiadów, comiesięczne kontakty z rodzinami, prowadzenie księgowości, kartotek, dokumentacji. Za trud i zimno kiedy rozprowadzane jest kadzidło, baranki i świece CARITAS. Za prowadzenie punktu odzieży i gablotki. Dziękuję także wszystkim, którzy nam pomagają. Niech dobry Bóg ma wszystkich w swojej opiece i wspomni na zasługi tych z Zespołu, których powołał już do siebie a Matka Boża Wspomożenia Wiernych niech wspiera i podtrzymuje nas w naszym powołaniu.

Przewodnicząca Zespołu Charytatywnego
Elżbieta Porębska